GOSPODYNI

Chowaj Boże czego złego.

GOSPODARZ

Z daleka jechał, miał blisko;

goniec, zwiastun, Wernyhora!

Tam! już jakaś wielka Zgoda.

Z daleka jechał, miał blisko —

koniec i początek Sprawy.

Kazał. — Słowo. Słuchać muszę,

zaprzysiągłem się na duszę.