KUBA
Zajechał konno w podwórze,
a potem, jak se pogadali
z tym, co śpi — pon Jaśka wzion445;
Jasiek zaraz konia spion446
i zakrzyknął: bić Moskali!
Myśmy dwa ze Staskiem stali.
Jesce447 wam i to powtórzę,
jak oni tu sie zgodali...
Zajechał konno w podwórze,
a potem, jak se pogadali
z tym, co śpi — pon Jaśka wzion445;
Jasiek zaraz konia spion446
i zakrzyknął: bić Moskali!
Myśmy dwa ze Staskiem stali.
Jesce447 wam i to powtórzę,
jak oni tu sie zgodali...