POETA

Od miłości panna młoda osłabła.

PANNA MŁODA

— — — — — — — — — — — —

We złotej ogromnej karocy

napotkałam na śnie diabła;

takie mi sie głupstwo śniło,

tak sie ta pletło, baiło.

POETA

I od razu diabeł jak z procy,