jako drzewa wrośli w ziem,

jak tu, co tu radzić jem — ?

— — — — — — — — — — — —

Kajsim zabył złoty róg,

u rozstajnych może dróg,

copke strasny wicher zwiał

bez tom wiechę z pawich piór;

żebym chocia róg ten miał —

ostał mi sie ino sznur.

— — — — — — — — — — — —