Chciałem, chciałem.

Raz byłem, to nie zastałem.

ŻYD

Ona lubi te poety;

ona nawet chłopy lubi;

ona chłopom kredyt daje,

to mi się aż serce kraje,

bo to rzecz drażniąca wielce

i nieraz jestem w rozterce:

tu interes — a tu serce. —