Nawet kaprysy są rutyną
u ciebie, — boska. — Wiedziesz chór
wybranek?
MUZA
Wieniec cór.
We złotej konsze tu nadpłyną.
Są eteryczne.
KONRAD
Polki?!
Nawet kaprysy są rutyną
u ciebie, — boska. — Wiedziesz chór
wybranek?
Wieniec cór.
We złotej konsze tu nadpłyną.
Są eteryczne.
Polki?!