czy myśl, — myśl tak daleko biega

wolna: — czy sercu co dolega —?

Wyznaj, — ułożę rzecz na sceny,

i MELANKOLIĘ zagram sama:

ja, jako rola, wielka dama...

a cały teatr mnie posłucha.

KONRAD

Kochanka moja zwie się: wola!

MUZA

Wola?! Być może. — Jakież dane?