doścignie Sęp wiecznego głodu:

wieczyście dalej, co jest dalej?

co będzie dalej, za wiek, wieki?

Im bliższy wiedzy, tym daleki,

coraz to dalej bieży, leci:

ogniem się własnym spala, — świeci!

to są te gwiazdy, co spadają

w noc. Patrzycie w nie: — — Znikają.

W KATEDRZE NA WAWELU

Za podniesieniem zasłony do aktu trzeciego, z głębi sceny słychać rozmowę dwóch osób znajdujących się w grupie gromady, przy której stoi Geniusz.