pod przemocy bezsilnej obuchem,

w kajdanach na rękach, drżący,

wy trwożni, — wy zmartwychwstający!

gdy gaśnie w was małość człowiecza, —

będziecie: Kościół-Zwycięski

nad ludzkie nędze i klęski.

Krew żywą wziąłem do czary

na TOAST wielki i górny:

za Polski Śmierć-Odkupienia,

za Polski krzyżową mękę.