Co mi tam jutro, dzisiaj z wami!

Sięgnie mnie tylko Boży-Gniew.

Nie zadrży oko przed cepami.

Rzucajcie na stół złoty siew!

Będziemy grać karabelami.

Rozpędzim szablą głodne psy.

Niech stoi gawiedź za krzesłami.

Wiwat Polonia! Wiwat my!

Inna znów grupa na siebie uwagę zwraca, a w niej główną osobą: Prezes.

SCENA 2