Patrzajcie, oto krzyż!

Bóg moich wywodów słucha.

Do góry, bracia, do góry.

Zapominajcie doli,

ściganej marą straszydeł.

Do góry, bracia, do góry,

gdzie orzeł ptak białopióry,

wolen32 krat, więzów, sideł,

roztoczy na nasze głowy

osłonę szeroką skrzydeł.