tak powstaną wywyższone,

świętością ciche:

olbrzymy, tytany z mogił,

we wieńcach nieśmiertelności,

pany niebieskich włości.

Padajcie na kolana,

by była wysłuchana

modlitwa ziemi tęskniąca;

żywot dopełniony, dowieczny.

Czoła w proch, w pył!!