SYN

Słyszę ojcze.

OJCIEC

Niechaj nie zatrzyma cię na drodze twej żadna ręka zbrodnicza, ani ręka skalana brudem i podłością, lecz przejdziesz wskroś podłych i nikczemnych ty jeden uświęcony, szlachetny, wierzący w prawdę myśli mojej i w prawdę słowa mojego.

SYN

Słyszę ojcze.

Tu na scenę wchodzi Harfiarka zatrzymująca się wśród różnych grup.

Widzę ją, oto idzie ku mnie i struny trąca:

SCENA 8

OJCIEC