— Oui, monsieur83 — odparłem. — Żądasz pan papierów okrętowych?
— Kto jest kapitanem okrętu?
— Ja, nazwisko znajdziesz pan w papierach.
Urzędnik ukłonił się i wziął podane dokumenty.
— Skąd płynie okręt?
— Z Hawru.
— Jak długo był w drodze?
— Trzydzieści pięć dni.
Urzędnik spojrzał z niedowierzaniem.
— Trzydzieści pięć dni — powtórzyłem mu.