Gdy zacząłem czytać ten nieznany mi utwór, dorzucił:

— Może pan weźmie to na pamiątkę. Jest to jedyny egzemplarz, jaki posiadam, bo niema nawet rękopisu. Może ci ludzie zechcą podpisać się także pod tem.

Podziękowałem za podarunek i chciałem już wyjść. Zatrzymał moją rękę i wskazał mi z radosnym uśmiechem zakończenie:

Zestąp światłości w zmysłów mrok,

Dobądź serc naszych zapał z łon,

By człowiek przemógł cielska trok

I mocen wzniósł się w męski ton,

Odwołaj wroga z naszych dróg...

..................................

Zwól z wiarą wieków podjąć Czyn.