Więc i takie myśli pielęgnował pan tutaj?
MŁODZIENIEC
I takie, siostro. Pragnąłem właśnie zapytać...
SIOSTRA
Proszę, proszę...
MŁODZIENIEC
Czy jest rzeczą możliwą, ażeby tego gatunku, co ja, człowiek ze wspólnej sali, był w razie śmierci pochowany na cmentarzu w miejscu wyjątkowem, mianowicie obok drzewa, obok pnia płaczącej brzozy? Czy uwzględnionoby taką „ostatnią wolę”?
SIOSTRA
Nie jestem pewna...