OSET

w szale

Nic wam nie powiem!

Szpieg Dąsik bije go raz wraz w piersi. Chrypa uderza go pięścią w zęby. Szpieg, zwany Szlachcicem, wymierza mu straszliwy policzek. Oset w tańcu straszliwym kołem toczy się i wlatuje w tłum szpiegów. Ci go uderzeniami w skronie odtrącają od siebie i podają jedni drugim. Oset biega w kole, wciąż padając i cudacznie podskakując od ciosów. Wśród szpiegów szczery śmiech.

NACZELNIK

Potańcz i ty, kochanku. — Karnawał teraz w Warszawie...

OSET

po uderzeniu

Nie powiem!

po uderzeniu