— Nie wiem.
— A skąd się wzięły?
— Wczoraj je przyprowadzili.
— Kradzione?
— Nie wiem.
— Ty nie wiesz! Pytam się, oślico jedna, czy kradzione?
— No, jakie mają być? Podarowane?
— Gdzie te konie są?
— W stajni stoją.
— Na przechowaniu tu są?
— Nie wiem.
— A skąd się wzięły?
— Wczoraj je przyprowadzili.
— Kradzione?
— Nie wiem.
— Ty nie wiesz! Pytam się, oślico jedna, czy kradzione?
— No, jakie mają być? Podarowane?
— Gdzie te konie są?
— W stajni stoją.
— Na przechowaniu tu są?