Krnąbrny duchu! Skoro nie poddajesz się naszemu rozkazowi, oddaję cię w ręce wyższych duchów, aby cię przemocą wygnały. Dmijcie w róg! Tekia!
Dmą w rogi.
LEA (DYBUK)
zrywa się z miejsca, krzyczy
Puśćcie mnie! Nie szarpcie mnie! Nie chcę. Nie mogę wyjść.
RABI AZRIEL
Skoro wyższe duchy nie są w stanie przełamać twojego oporu, oddaję cię w ręce duchów średnich. Szeworim!
Przerywane dźwięki rogu.
LEA (DYBUK)
opadając z sił