zmieszany

Dopiero co wrócił ostatni goniec. Powiada, że wóz wiozący rodzinę narzeczonego zgubił koło. Idą więc na piechotę. Są już blisko, tam, na wzgórzu. Już ich stąd widać.

RABI AZRIEL

bardzo zdziwiony

Niech się stanie to, co miało się stać! do Sendera Niechaj stara zostanie tu przy Lei, a my wszyscy pójdziemy przywitać pana młodego.

Zatacza dokoła Lei koło od lewej do prawej. Zdejmuje kitel, zawiesza go przy drzwiach i wychodzi trzymając w ręku laskę. Za nim podąża Sender i Michael. Dłuższa pauza.

LEA

budzi się, bardzo słabym głosem

Kto tu jest przy mnie? To wy, babuniu? Tak mi ciężko. Pomóżcie mi... Utulcie mnie...

FRADE