jak echo
Idę do ciebie.
GŁOSY
za sceną
Prowadźcie pannę młodą do ślubu!
Marsz weselny. Lea zostawia na kanapie czarny płaszcz i cała w bieli w takt marsza zbliża się do Chanana. Przystaje i jakby zlewa się z jego postacią. Wchodzi rabi Azriel z laską w ręku, za nim Meszułach. Zatrzymują się przy drzwiach. W drzwiach stają Sender i Frade oraz pozostali.
LEA
głosem jakby z daleka
Ogromna światłość rozlewa się dokoła. Na wieki złączona jestem z tobą, mój ty przeznaczony... razem wznosimy się coraz wyżej, wyżej i wyżej...
Ściemnia się coraz bardziej.