MESZUŁACH
Broń Boże!
II BATLAN
Zdałoby się coś zaśpiewać. do III Batlana Podaj melodię naszego rabiego.
III Batlan zaczyna nucić mistyczną, chasydzką melodię. Wszyscy wtórują.
SENDER
zrywa się ze swego miejsca
A teraz w tan. Teraz w pląs. Jak to? Sender wydaje swoją jedynaczkę, a my nie mielibyśmy zatańczyć? Nie bylibyśmy chyba miropolskimi chasydami! Sender, trzej Batlani i Meir zakładają sobie nawzajem ręce na ramiona tworząc koło, śpiewają monotonną, mistyczną melodię i kręcą się w miejscu. Sender wyrywa się z koła i wesołym głosem A teraz zatańczmy coś wesołego. Wszyscy do mnie!
II BATLAN
Chłopcy! Chłopcy! Wszyscy do nas! kilku chłopców podchodzi Henoch! Chanan! Gdzie się podziewacie! W tan! W radosny tan!