Rabi! Nie wolno wam zapomnieć, że za wami stoją całe pokolenia cadyków i świętych błogosławionej pamięci, wasz ojciec, rabi Iczele, wasz dziadek, ten nauczyciel wszystkich nauczycieli, wielki reb Welwele, uczeń samego Bal Szema.
RABI AZRIEL
przychodzi do siebie, podnosi głowę
Moi przodkowie... mój świątobliwy ojciec, któremu trzy razy objawił się prorok Eliasz. Mój stryj, reb Meir Ber, który przy modlitwie Słuchaj Izraelu zwykł był wstępować do nieba... Mój dziadek, sławny rabi Welwele, który wskrzeszał zmarłych. odwraca się do Michaela, żywo Wiesz, Michaelu, mój wielki dziadek wypędzał dybuka bez bogomianów i zaklęć. Wystarczył mu okrzyk. Jeden tylko okrzyk. W ciężkich chwilach zwracam się do niego i on mnie podtrzymuje na duchu. I teraz chyba nie opuści mnie... Zawołaj Sendera!
Michael wychodzi i zaraz wraca z Senderem.
SENDER
wyciągnąwszy ręce, z płaczem
Rabi! Zlitujcie się nade mną! Pomóżcie! Ratujcie jedyne moje dziecko!
RABI AZRIEL
Jak to się stało?