społeczeństwo narkomanów i mistyków
wolę już religię niż rzeczywiste opium dlatego
oświecenie choć przekształca się w swoją własną
antytezę musi odnaleźć inną prawdę niż
bojaźń moc trwoga i różnica sorry
gdybyś się nie zatrzymał i przeżył to
pozdrów ode mnie tego innego
niż człowiek