jestem młodym chłopcem który w waszych oczach

nigdy nie dorośnie to co istnieje jest obiadem

który chłopiec chce zjeść bo jest głodny

bo pływał cały dzień bez żadnych symboli

to co istnieje jest głodem którego echo słyszy chłopiec

obraz jest czarno-biały obraz jest idyllą

dlatego nie istnieje

po pierwsze o ile jestem o tyle nie łudzę się co do słów

o ile się nie łudzę o tyle szukam innych wrażeń

ci którzy słuchają opowieści tracą swój bezcenny czas