z zastanowienia się wypada i wtedy ktoś inny

dostrzega piękno rzeczy poza nimi

albo też nikt nie dostrzega piękna

nie myli się wiatr kiedy nie wieje

nie myli się ona kiedy komórki jej ciała

dążą do rozpadu

nie myli się w ignorowaniu faktów

nie tych

wszystkiego co za fakt uchodzi

z zastanowienia i miłości chodzę po ulicy