Ustalają się hierarchie,

brat poznaje wreszcie brata.

Kręci młynek mieląc mąkę

nasz Pułkownik, pan Kuriata.

Drugą miskę dostał zupy,

więc się poczuł silny władzą.

Ja, ja mogę już do służby,

niech ml tylko zjeść co dadzą.

Pułkowniku, ostro cel!

Pułkowniku, mąkę miel!