Ojciec najgorsze wyrazy

Powtarzał po kilka razy.

Ona płakała cichutko,

Bo ją przy tym kopnął w udko.

A potem jeszcze jej ostro

Zakazał bawić się z siostrą,

Że się taka sama świnka

Zrobi, jak ta Ernestynka.

Z książkami tyż była heca,

Wszystkie powrzucał do pieca,