Zabrał głos pan Kaźmierz Przerwa

I przemówił jak Minerwa:

Oj oj oj

«Bardzo przykry to wypadek

Oj oj oj

Bardzo przykry to wypadek

Trącać kogoś nogą w plecy

Oj oj oj

Jeszcze przykrzej, oczywiście

Oj oj oj