wprost od ołtarzy

Staje w progu sypialni

z powagą w twarzy,

Zapowiada ci ostro,

Że chce być tylko siostrą...

(Moja miła pieszczotko,

Bądźże choć ciotką!)

Wszystko dziś rozwodami

sobie urąga

Separacją od stołu,