Uciśnionej polskiej nacji,

Arcykapłanko naczelna

Naszej starobabokracji;

Ty, co w «Piątki» lub «Soboty»

Polskich dusz sprawujesz rządy,

Starodawne wskrzeszasz cnoty,

A druzgocesz «nowe prądy»;

Co na fiksach2 i na rautach,

I na dobroczynnej sesji

Pytlujesz o pruskich gwałtach,