Wszystkie dramaty mojej żony, zmarłej Dagny Przybyszewskiej, oddałem p. Arturowi Zawadzkiemu, dyrektorowi Teatru Wodewil, na wyłączną własność i jemu jedynie daję pozwolenie na granie tych dramatów na jakiejkolwiek bądź scenie, rosyjskiej czy polskiej.
Warszawa, dn. 19 marca 1902 r.
Stanisław Przybyszewski.
Dokument pierwszy jest napisany ręką obcą i podpisany przez Stanisława Przybyszewskiego, dokument drugi jest napisany w całości przez niego.
Poprzestaję na podaniu do wiadomości publicznej powyższych dwóch, że je tak nazwę, zobowiązań Przybyszewskiego, wnioski zaś z nich niechaj wysnują ci, którzy zajmują się rozbiorem życia zmarłego Mistrza.
Władysław Buchner.
Po moim artykule Kłamstwo Przybyszewskiego otrzymałem od znakomitego uczonego, prof. Michała Siedleckiego, następujący list:
Kraków, 25 września 1928
Drogi Panie Tadeuszu.