Ta pierwsza twarzą, choć ostatnia laty,

Zrodzona między grzecznymi Francuzy,

Wolna jest spalić w popiół oba światy.

Od wschodu słońca aż gdzie się zanurzy...

W kupę się zeszły w tym anielskim ciele,

Dowcip i rozum nie mniej pewnie święty,

Zgoła z niebiańskiej poszła parantele52,

Bo wszystkich bogów jest w niej skarb zamknięty;

Stąd wotem serca niosą jej w podarki,

Jak do kościoła i jako do Arki...