Wszędzie wlezie, wszędzie dotrze,

Deprawuje dzieci młodsze.

To rzecz w Polsce niesłychana:

Nie chcą wierzyć już w bociana!

Kiedyś wpada mała Hanka:

— «Ciociu, jestem rotomanka!»

«Któż cię tak nauczył?!» — «Józio»

Mówi z rozpaloną buzią.

«A ja — szepleni Ludwiczka —

Jestem święta pla-samiczka».