Pieśń o naszych stolicach i jak je Opatrzność obdzieliła1
«Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie»,
Powiedział niegdyś pewien wielki kpiarz;
A jednak dzisiaj to figlarne zdanie
Powtórzyć musi, kto kraj poznał nasz;
Bo choć poszarpał los polską ziemicę
Lecz wnet się do nas uśmiechnął przez łzy.
Wszak każda nacja jedną ma stolicę,
A my szczęśliwcy mamy ich aż trzy!2
Kraków, Warszawa i nasz Lwów prastary,