Trudno, mój miły Boże!

Każdy robi co może:

Wszakże nie jest nikt z panów

Pułkiem ułanów...

Ówdzie znów mąż stroskany

krzyczy: o rety!

Jak to, ja mam żyć z gęsią

zamiast kobiety?

Są i takie wypadki,

Fakt znów nie jest tak rzadki,