Lecz znowu się przygrzeje,
Narodzie kochany,
Jeszcze miej nadzieję.
Turcyja, z Austryją
Znowu się za łby wodzą,
Znowu się za łby wodzą,
Jeszcze polskie szable
Na coś się przygodzą.
Pod Wiedeń, pod Wiedeń,
Droga przez Bronowice,
Lecz znowu się przygrzeje,
Narodzie kochany,
Jeszcze miej nadzieję.
Turcyja, z Austryją
Znowu się za łby wodzą,
Znowu się za łby wodzą,
Jeszcze polskie szable
Na coś się przygodzą.
Pod Wiedeń, pod Wiedeń,
Droga przez Bronowice,