Miał kolorową koszulę

I przemawiał bardzo czule,

Żeby dała mu natchnienie,

Ale ona mówi, że nie.

Że umi kochać bez granic,

Ale to tyż było na nic.

Potem jej mówił na raucie:

«Dałbym życie, żebym miał cię».

Jak zobaczył, że nie sposób,

Poszedł znów do tamtych osób.