Jedną myśl każden pieści:

I niechże mi kto powie,

Że życiu braknie treści!

Jak tutaj się ocenia,

Jak tu się staje jasne,

Że celem wszech-stworzenia

Jest chronić zdrowie własne!

I z łezką rzewną w oku

Pokornie staję w rzędzie,

Ślubując, iż co roku