53. Przybyszewski (...) miał diabelskie poczucie humoru. Otóż uderzające jest, że życie tego poety (...) było, niemal do końca, jakąś makabryczną farsą, która wciągała w grę całe otoczenie. Czemu, jak, przez co: gdzie indziej starałem się to wytłumaczyć — Ludzie żywi. [przypis autorski]
54. Stach, podrażniony jakimś przycinkiem, w nocy, na Rynku, zrzucił z nóg buty pożyczone od Gabryelskiego, nie chcąc zachować nic od „tego człowieka”, i w skarpetkach dumnie powędrował do domu. — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: Dom (róg ul. Siemiradzkiego i Karmelickiej), gdzie na parterze mieszkał w Krakowie w r. 1898/9 Przybyszewski. [przypis edytorski]
55. Muzyka brzmiała w domu Przybyszewskich ciągle. Dagny grała Szumana — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: Dagny Przybyszewska. [przypis edytorski]
56. Stasinek (Sierosławski) siadał posłusznie do fortepianu — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: Stasinek. [przypis edytorski]
57. les paons blancs, les paons nonchalants (fr.: białe pawie, leniwe pawie) — cytat z wiersza Ennui (Nuda) Maurice’a Maeterlincka. [przypis edytorski]
58. nie sah ich die Nacht beglänzter (niem.) — cytat z wiersza Gebet der Sucht Richarda Dehmela. [przypis edytorski]
59. nas, którzy stanowiliśmy, prawem kaduka, codzienną kompanię Stacha. — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: „Sylwester” w Paonie (od lewej do prawej: Rakowski, Boy, Dagny, Janikowski, Oszacki, Antoni Wysocki, Przybyszewski, Starzewski, aktorka d’Yllier, Alfred Wysocki). [przypis edytorski]
60. Messieurs, chapeau bas, c’est un génie (fr.) — panowie, czapki z głów, to geniusz. [przypis edytorski]
61. Być może, iż właśnie pewna mierność, pewne ograniczenie są warunkiem produkcji, że konieczny jest pewien aliaż, a czyste złoto niezdatne jest do użytku... — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: Szatan (rzeźba Vigelanda, za którą prokuratura krakowska skonfiskowała numer „Życia”). [przypis edytorski]
62. Apud Polonos nunquam sine clamore et strepitu gaudia fiunt (łac.) — u Polaków radość nie obejdzie się bez krzyków i hałasu (cytat z Pana Wołodyjowskiego H. Sienkiewicza). [przypis edytorski]