— Niestety, świętej pamięci mój brat tylko w młodości zdradzał większy pociąg do pióra. Pisał wiersze wielce udatne, a nawet piękne. Później, kiedy to masowe szaleństwo ogarnęło ludzi o zapalonych głowach, poszedł z nimi przeciw monarsze i władzom. Jak wiesz to zapewne, ojczyzna na tym awanturnictwie nic nie zyskała, natomiast winowajcy stracili niemal wszystko, co posiadali. Twój ojciec spędził długie lata na wygnaniu, a gdy powrócił był już niezdolny do odnalezienia w sobie odziedziczonego geniuszu jak i do rozsądnego życia. Wówczas to ożenił się z twoją matką.

Pani Domaszkowa stęknęła cicho i poruszyła się, lecz pan Cezary powstrzymał ją ruchem dłoni i mówił dalej:

— Wiesz, że nie mam dzieci i że ty jesteś jedynym, ostatnim potomkiem naszego rodu, jeżeli nie de facto, to w każdym razie z nazwiska. Otóż...

— Jest jeszcze Hanka — nieśmiało wtrącił Józef.

— Naucz się, mój chłopcze, nie przerywać starszym. Twoja siostra jest dziewczyną i z chwilą wyjścia za mąż zmieni nazwisko. Zatem baczną uwagę zwracałem na twoje nauki, chcąc sprawdzić, czy chociaż w drugim pokoleniu nie przejawiły się talenty wieszcza.

Sięgnął do szuflady i wydobył gruby plik zeszytów.

— Czytając te twoje wypracowania, doszedłem do poglądu, że masz zdolności literackie. O, tu na przykład, w opisie burzy jest zdanie — pan Cezary odszukał potrzebną stronę i przeczytał:

„Niebo grało jak organy, pioruny wybijały werbla na matce ziemi...”, albo tu o życiu Puszkina: — „sużdzieno było słomat’ etoj wielikoj duszie jeja archangielskija krylja26...”.

Józef spłonął jak piwonia.

— Nie będę zresztą — ciągnął pan Cezary — przytaczał przykładów. Wystarczy jeżeli powiem, że dla sprawdzenia swego sądu pokazałem te kajety redaktorowi Szmigielskiemu, który na literaturze zna się jak mało kto, a on również był zdania, że masz zadatki na to, by stać się literatem, a może nawet, przy sumiennej i cierpliwej pracy, poetą. Wówczas postanowiłem tak pokierować twoim wykształceniem, byś mógł z czasem przyczynić się do opromienienia naszego nazwiska nowym laurem sławy.