będę listy pisał Ci,

o wojence nie myśl źle,

moja Mała, moja Mała, mój ty śnie.

Po powrocie dam Ci jeszcze, dam

śniegu z wysokich gór,

wiatru z zielonych pól,

szybek z nieznanych miast.

Więc bogata będziesz, że aż strach.

Ja przy Tobie jak król

w domku drobnym jak ul