miej łzy! miej łzy!
Z ofiarnych czasz
dymi się krew —
ach, Ojcze nasz,
słyszysz ten śpiew?
Przez mroków łan
wrzyna się pług —
z czerwonych pian
ognisty Bóg.
I runął grom
miej łzy! miej łzy!
Z ofiarnych czasz
dymi się krew —
ach, Ojcze nasz,
słyszysz ten śpiew?
Przez mroków łan
wrzyna się pług —
z czerwonych pian
ognisty Bóg.
I runął grom