Lamentacye

Szumi wicher — płacze, w gałęziach jodłowych —

dokądże mnie wiodą bogunki żałobne?

— Poprzez góry, morza — przez wulkanów jamy

powiedziem braciszka na trójsen głęboki.

W pierwszym śnie on wyśni lico ukochanej

i będzie z nią płynął po złotych jeziorach;

a w drugim śnie bory, pałace wysokie,

miesiące czerwone i serce Chrystusa;

a w trzecim: głębokie groty lazurowe