szepce — tak cichy rozpacznie i blady

„Jam święty — zbawił mię Chrystus Maryja”—

precz maro! szatan cię wysłał na zwiady —

któż wie cokolwiek? dusza ciemny bór —

dusi mię — słońca! — wieków chór...

Jak cicho... w małym ogródku przy celi —

czerwone maki i modre baldaszki

i te dziewanny, jak w złocie anieli

i migocące lazurowe ważki...

Czy z mazowieckich jezior wy? czy na jej kurhanie