Ale nie odrzekły — twarz mi zakrywają
i grają i łkają na czarownym flecie.
Baśń
Śpią wierzchołki gór
w fioletowej mgle —
tajemniczy bór
ukołysał mnie —
i przytulił mnie —
usynowił mnie —
i do siedmiu cór
Ale nie odrzekły — twarz mi zakrywają
i grają i łkają na czarownym flecie.
Śpią wierzchołki gór
w fioletowej mgle —
tajemniczy bór
ukołysał mnie —
i przytulił mnie —
usynowił mnie —
i do siedmiu cór