słońcu się kłonią: my straceńce,
lecz Ty nas w róży świetnej zbaw.
A słońce szydzi na lazurach:
powiędną róże, zmierzchną bzy —
lecz ja was pomszczę w ciemnych chmurach —
dobędę piorun z waszej łzy.
*
Nademną leci w szafir morza
obłok, pojony mlekiem gór —
nademną śpiewa ptaków chór —