I jak lulki13 zapaliwszy

W Polsce na pożarze,

Znów witali Ukrainę,

Jak bankietowali...

„Rżnij, kobzarzu14, lej, szynkarzu!”

Kozacy hukali!

Dziad nalewa, nie poziewa,

Nie odpocznie, rwie się,

Kobzarz uciął, a Kozacy

Aż Chortyca15 gnie się...