Taki dam, taki dam.”

— „Dobrze! Dobrze! No, do tańca,

Do tańca, kobzarzu!”

Stary urżnął — na przysiadki

Poszli po bazarze,

Aż ziemia drży. „Hajże, Gonto!”

— „Maksymie! utniemy!

Urżnijmyż bo, sokole mój,

Póki nie zginiemy!”

„Nie dziwujcie się, dziewczęta