Za murami! Widzieliścież

Jak Żydzi konali —

Bracia wasi? Dziewczę w oknie

Dumką w świat gdzieś goni;

Spojrzy w okno — miasto całe

Czerwienieje, płonie.

„Gdzie to terazi mój Jarema?

Nie wie, że koło niej

Tuż, w Łysiance, nie w siermiędze,

A w pięknym żupanie